Jedzenie całkiem dobre. Można się najeść. Jedyne co zniechęca to zbyt wygórowane ceny w stosunku do innych sieciowych konkurencji jeśli idzie o zbiorową gastronomię w mieście Białystok. Obsługa i czystość bez zastrzeżeń.
Food: 4
Service: 3
Atmosphere: 4
Jedzenie takie sobie, widać że klientom podają kilkudniowe. Pani przy kasie jest niedoinformowana w sprawie legitymacji studenckiej (zalecam doinformowanie się, ponieważ legitymacja jest ustawowo przedłużona ze względu na pandemię Covid-19, ale czego tu się spodziewać jak ów pani sprawdza datę 'ważności' legitymacji po dacie wydania jej), jest bardzo niesympatyczna, a jak się zwróci uwagę to robi się niemiła i zaczyna robić niepotrzebna dyskusje. Ogólnie nie polecam, ostatni raz u was jadłam.
za gołąbki ( z mięsem z kurczaka ) w sosie pieczarkowym ( ogólnie nie lubię gołąbków oprócz mojej mamy i zazwyczaj nie jem 🤔 ale ten sos z pieczarkami mnie przekonał & nie jadłam jeszcze z mięsa drobiowego ) + sórwkę z czerwonej kapusty ( wzięłam + z białej 😌 ta była tzw bezpłuciowa jak dla mnie... 😏 ale to nic! zamieszkałam nieco z sosem & też była pyszna 😝☺️ ) ...+ 🤔 a kluski śląskie 🤔 podpowiedziały mi ( zainspirował ) , że lepiej nie tracić swego cennego czasu na robienie dziurki 😏 w sumie szczegół i można bez niego się obejść 😏 gdyż smakują & wyglądają ok
Obiad zjedzony na szybko w niemiłej atmoswerze i z kiepskiej jakości jedzeniem. Jadłem w godzinach szczytu, a miałem wrażenie, że jedzenie odgrzewane na szybko jakby na koniec dnia. Kasjerka niemiła ale pewnie płacą tak, że nie da się lubić tej roboty. Jestem kierowcą zawodowym i jem w całym kraju. Tam nie wrócę na pewno i proszę darować sobie odpowiedź, że nie zadowolicie kubków smakowych wszystkich klientów - wybredny nie jestem, a Wasze mięso smakuje jak suchy wiór. Cena też nieatrakcyjna, 5 złotych dopłaty i w Sphinxie obskakuje mnie miły kelner przy czystym stoliku i mam tyle jedzenia, że nie id stołu wstaję nasycony, a nie podjedzony.
Opinia wystawiona jakiś czas od wizyty, zaznaczam aby nie robić problemów kasjerce, która dzisiaj pracuje, bo to niekoniecznie ta sama.
Zabrałam córkę na szybki obiad w Auchan przy Hetmanskiej. Jedzenie okropne, wybrane polędwiczki w sosie obrzydliwe, całe przekrwione i żylaste. Po zwróceniu uwagi Paniom z obsługi, uzyskałam inf że są jak zawsze normalne 😰. Ohydne. Nigdy nie skorzystam z tej kuchni.
Dziś w południe jedliśmy z mężem. Oboje mamy rewolucję w brzuchu do teraz, ostry ból brzucha i biegunka. Nigdy więcej jedzenia w hokusie. Jeżeli sytuacja się nie poprawi jutro to zgłaszam gdzie trzeba
Bardzo smaczne i świeże jedzenie. Jem tam kilka razy w tygodniu i serdecznie polecam. Cała załoga profesjonalna, życzliwa i miła. Polecam zwlaszcza placki ziemniaczane, ryby i lemoniadę. Ps. Jak ktoś pisze tam poniżej że się kiedyś tam jedzeniem zatruł to niech zacznie myć ręce przed posiłkiem hehe.